Patodeweloperka – czy nadciąga jej kres?
Patodeweloperka jest jak kiepski serial, który nie ma ani fabuły ani sensu. Wszystko jest źle poukładane, a widzowie kręcą głowami, zastanawiając się, jak to mogło powstać. Bardziej dobitnie ujmując – jest to zjawisko nacechowane dysfunkcjonalnością polskiego mieszkalnictwa, które swój rozkwit przeżyło u progu lat dwudziestych naszego wieku. Czy istnieje szansa na ograniczenie praktyk, które zwiększają…
